Ekspert Erste TFI: Inwestowanie jest możliwe bez garnituru i złotej karty
Wokół inwestowania narosło tyle mitów, że czasem trudno stwierdzić, który z nich skuteczniej blokuje pierwszy krok. Jeden mówi, że to zajęcie dla ludzi z nadmiarem gotówki. Drugi, że bez ekonomicznego słownika i godzin spędzonych nad wykresami lepiej nie próbować. Trzeci podpowiada, że inwestor musi mieć nerwy zawodowego gracza. Żaden nie opisuje rzeczywistości tak dobrze, jak mogłoby się wydawać…